czwartek, 14 czerwca 2012

Pogoda i zwyczaje z nią związane...


... no i jednak jeszcze tutaj zawitałem ...
Chociaż nie jest wcale łatwo dlatego że wczoraj zasnąłem o 07:30 a dzisiaj śmigamy na wycieczkę do Bandungan...
... może wydaje się to Wam dziwne że poszedłem spać tak późno i z lekka nie rozsądne ale w Indonezji to raczej normalne...
tutaj 'tidur siang' czyli popołudniowa drzemka to rzecz bardzo normalna ...
często indonezyjczycy śpią W ciągu dnia a życie prowadzą w nocy ... jaki jest powód? ...
oczywiście temeperatura na zewnątrz... w ciągu dnia 35 stopni w cieniu co jest często nie do wytrzymania a w nocy temperatura spada do 25 stopni i chociaż dalej to dla przeciętnego człowieka zachodu za dużo ... to dla ludzi mieszkających w tej części świata to przyjemny nocny 'chłodek' którego ja jakoś nie czuję...
ale powodem nie jest sama temperatura ale też słońce ...
Słońce - gwiazda za którą w tym kraju się nie przepada ... w przeciwieństwie do europejskiego sposobu myślenia oplanizna nie jest tutaj porządana ... wręcz w przeciwnie, indonezyjczycy próbują wszelkich sposobów żeby skórę wybielić... i w tej materii czasami popadają w skrajności ...
tutaj nie tylko pasta do zębów ma status wybielającej ... balsamy, kremy, mydła - wszystkie kosmetyki - mają za zadanie wybielić skórę ... ostatnio nawet natknąłem się na reklamę klimatyzacji pokojowej która ma magiczną moc wybielania ! - oj takich cudów tutaj wiele i co ciekawe masa ludzi głeboko wierzy w ich magiczną moc ...
ale używanie tych wszystkich wybielaczy jestem w stanie zrozumieć ... w końcu europejczycy też nie stronią od przyspieszaczy opalania czy nawet samoopalaczy ... ale jednego moja zdolność pojmowania nie ogrnia ... mam na myśli widok człowieka który przy 35 stopniowym upale ma na sobie kurtkę - często czarną skórę - dżinsy, szalik i do tego rękawiczki ...
Ja ledwo wytrzymuje w koszulce na ramiączka i krótkich spodenkach natomast ludzie tutaj wyglądają jak by zaraz mieli zostać przetransportowani na Syberię ...
oczywiście wszystko po to żeby promienie słońca nie docierały do skóry i nie powodowały opalenizny ...
im grubsza kurtka - tym mniej promieni przepuści - taka mniej więcej ideologia ..

... także jeśli lubisz zimowe ubrania i chcesz spróbować czegoś nowego - jak to jest w kurtce przy 35 stopniach w cieniu - przjeżdżaj do Indonezji ... tutaj na pewno nikt nie będzie Cie z tego powodu wytykał palcami ...

ok, tymczasem ja muszę zmykać ... motor już czeka przed domem ... gdzie się wybieram? o tym później .....

2 komentarze: